Monday, 2 June 2014

Repost #6: A list of cds I have

Well, its for me mostly, but the list has changed a lot, some cds are gone because of some f...king people



Ok, this post and another one will be for me mostly, as I usually forget what and how many albums I have, list of my complete cds and dvds as of 11.09.13

---
Amon Amarth- With Oden On Our Side (signed)
Alestorm- Black Sails At Midnight (digipack)
Alestorm- Back Through Time (digipack)
Apocalyptica- 7th Symphony (digipack)
Behemoth- Evangelion (digipack, why do I have it? xD )
Blind Guardian- Somewhere Far Beyond
Cain's Offering- Gather The Faithful
Children of Bodom- Halo of Blood (digipack)
Delain- Get The Devil Out Of Me (single)
Delain- Lucidity
Delain- April Rain (digipack)
Delain- We Are The Others (digipack)
Delain- Interlude (live album & EP, digipack)
Dio- Holy Diver
Dio- The Last In Line
Dio- Sacred Heart
Dio- Dream Evil
Dio- Lock Up The Wolves
Dio- Angry Machines & Elf- E.L.F.(ruski kradziak double album)
Dio- Magica & Killing The Dragon double album (jewelcase)
Dio- Master Of The Moon
Dreamshade- The Gift Of Life (signed)
Dragonforce- The Power Within (half signed)
Enceladus- Time in a Dream single (signed)
Epica- Requiem for the Indifferent (digipack)
Finntroll- Blodsvept
Gloryhammer- Tales From Kingdom Of Fife
Hammerfall- Threshold
Hammerfall- Ten Years Of Glory (compilation)
Hammerfall- Infected (digipack)
Heaven & Hell- The Devil You Know
Helloween- Keepers Of The Seven Keys I & II Deluxe Edition Digipack
Helloween- Unarmed
Helloween- 7 Sinners (digipack)
Helloween- Straight Out Of Hell (digipack)
Insomnium- One For Sorrow (digipack)
Kabanos- Na Pudle (digipack)
King Diamond- Abigail II: The Revenge
King Diamond: The Complete Roadrunner Collection 1986-1990:
-Fatal Portrait
-Abigail
-Them
-Conspiracy
-The Eye
Kotipelto & Liimatainen- Blackoustic (digipack)
Korpiklaani- Manala (signed, digipack)
Lord Of The Rings- Return Of The King (soundtrack)
Nightwish- Imaginaerum (tour digipack)
Norther- Circle Regenerated (digipack)
Omnium Gatherum- Beyond
Omnium Gatherum- Steal The Light EP & Spirits and August Light (double release digipack)
Ozzy Osbourne- Scream (eco digipack)
Ozzy Osbourne- Speak Of The Devil (live cd)
Pathfinder- Beyond The Space, Beyond The Time
Pathfinder- Fifth Element (digipack)
Powerwolf- Return In Bloodred
Powerwolf- Lupus Dei
Powerwolf- Blood Of The Saints
Radogost- Dark Side of The Forest (signed digipack)
Rhapsody of Fire- The Frozen Tears Of Angels (digipack)
Rhapsody Of Fire- From Chaos To Eternity (digipack)
Sonata Arctica- Ecliptica
Sonata Arctica- Silence
Sonata Arctica- Songs of Silence- Live In Tokyo (live cd)
Sonata Arctica- Winterheart's Guild (japanese version)
Sonata Arctica- Takatalvi (EP)
Sonata Arctica- Don't Say A Word (single)
Sonata Arctica- Reckoning Night
Sonata Arctica- Unia (digipack)
Sonata Arctica- The Days Of Grays (signed, digipack)
Sonata Arctica- I Have A Right (signed single, digipack)
Sonata Arctica- Stones Grow Her Name (digipack)
Stratovarius- Infinite & Intermission (double album digipack)
Stratovarius- Elements Pt. 1 (digipack)
Stratovarius- Elements Pt. 2 (digipack)
Stratovarius- Polaris (digipack)
Stratovarius- Elysium (digipack)
Stratovarius- Unbreakable (EP, digipack)
Stratovarius- Nemesis (digipack)
Tarot- The Spell Of Iron MMXI (digipack)
Tenacious D- Tenacious D
Tenacious D- Pick Of Destiny
Titanium- Titanium (signed digipack)
Trollfest- Willkommen Folk Tell Drekka Fest
Trollfest- Brakebein (digipack)
Trollfest- Villanden
Trollfest- En Kvest for Den Hellige Gral (signed digipack)
Trollfest- Brumblebassen
Turisas- Battle Metal
Turisas- Stand Up And Fight (digipack)
Unisonic- Ignition (minialbum, digipack)
Wintersun- Wintersun
Wintersun- Time I (signed digipack)

number total: 92 (counting King Diamond fivepack as 5 and the rest as one)

co-owned:
Alestorm- The Curse Of Captain Morgan
Tenacious D- Rize Of The Phoenix

given away:
Korpiklaani- Ukon Wacka
Pathfinder- Beyond The Space, Beyond The Time digipack- rebought a jewelcase
Nine Inch Nails- WITH_TEETH
Dio- Dream Evil (second copy)
Apocalyptica- 7th Symphony ecodigipack (I don't like it, but rebought a digipack)
(soon) Behemoth- Evangelion digipack (second copy, hopefully signed for Infidelamsterdam)

downloaded for money
TrollfesT- Villanden (before I bought a physical cd)
Enceladus- Time In A Dream (single, bought a physical signed copy too)
Sydanpuu- Malja single (download only)

Dvds and Blurays:
A Finnish Summer With Turisas Dvd
Sonata Arctica- For The Sake Of Revenge Dvd
Sonata Arctica- Live In Finland Dvd
Dio- Evil Or Divine Dvd
Led Zeppelin- The Song Remains The Same Dvd
Heaven And Hell- Radio City Live! Music Hall Dvd
Hammerfall- Gates Of Dalhalla Bluray
Stratovarius- Under Flaming Winter Skies Bluray

Repost #5: A classic post in foreign language

This is too damn important to lose, as this article is gold!

Poniższy artykuł pojawił się w majowym numerze Egzorcysty, aż musiałem przepisać :P

Satanistyczny wokalista ma wystąpić na zaproszenie polskiej firmy fonograficznej Metal Mind Productions, specjalizującej się w popularyzacji muzyki metalowej. Reklamowany jest jako legenda heavy metalu, a jego polski koncert- jako wielki powrót jednego z najbardziej kontrowersyjnych muzyków na świecie i jego pierwsza trasa od ponad sześciu lat. Zapowiadane jest także spektakularne show, które King Diamond ma przywieźć ze sobą do Polski.


Związek z satanizmem

Muzyka to dziedzina, która jest mocno adaptowana przez kamuflujące się zło, udające ateizm. Horror show. Jeżeli nawet prezentowany w muzyce satanizm ma charakter komiksowy, a muzycy to bohaterowie horrorów i makabresek, nie oznacza to, że wszyscy mrużą do siebie oko, bo to tylko zabawa. Wielu odbiorców satanistycznych grup muzycznych wyznaje, że nie wierzy w diabła, a ich satanistyczne gesty i słowa to tylko alternatywa dla chrześcijaństwa. Nie wszyscy odprawiają czarne msze, uprawiają magię czy stawiają tarota. Deklarują się jako fani i zawieszają na ścianach plakaty swoich diabolicznych idoli. Tam Szatan wchodzi w podprogowym przekazie (Ninja Szatan!). Po co ma się ujawniać, skoro skutecznie działa, negując swoje istnienie? (Szatan Manipulator!) Są jednak muzycy, którzy bezpośrednio deklarują przynależność do Szatana, zarówno w wizerunku, codziennym życiu, jak i w śpiewanych tekstach. Na ich czele stoi Duńczyk Kim Bendix Petersen, który przybrał sceniczny pseudonim King Diamond. Nazywany jest królem muzycznego horroru, a każdy lubi się trochę bać.
Czemu więc nie wejść na chwilę do zamku Drakuli? Jednak to nie kino. Spośród wszystkich zespołów propagujących satanizm najbardziej desktrukcyjna jest muzyka wykonywana właśnie przez Kinga Diamonda. Należy od do Światowego Kościoła Szatana, założonego przez Antona Szandora LaVeya. Swoją doktrynę zawarł LaVey w "Biblii Szatana", zwanej "Czarną Biblią", wydanej po raz pierwszy w 1968 roku. Nazywający siebie "czarnym papierzem" LaVey nawołuje w niej do nienawiści i okrucieństwa (pogubiłem się, ciśniemy teraz satanistów czy chrześcijan? Bo to brzmi znajomo..), pochwala wolność seksualną (tzw. wolną miłość), okultyzm, anarchię ideową i moralną. Podkreśla potrzebę całkowitej wolności jednostki, propagując kult zła i zasadę "czyń co chcesz".
 LaVey i King Diamond spotkali się w 1988 roku. Jak twierdzi muzyk, znajomość ta miała duży wpływ na jego życie duchowe. Nie ulega wątpliwości, że Petersen jest bezpośrednim kontynuatorem idei LaVeya, tym bardziej że otrzymał godność kapłana Kościoła Szatana.

Oddziaływanie 

Do tej pory okultyzm w muzyce był skoncentrowany na afirmacji zła, mniej zaś na bezpośrednim ataku na religię. Dzięki Petersonowi stał się agresywny. Demon został obudzony. Rozgłos przyniósł Petersonowi zespół Mercyful Fate, z którym podbił heavy metalowy świat na początku lat 80. Takie teksty zespołu są satanistyczne i bluźniercze, jak w kompozycji "Burn in Hell" :
Płoń w piekle, utop  się
w moich dobrych życzeniach
Gdzie teraz jest twój Jezus,
Jezus w niebiosach
Gdzie jest twój zbawca wszystkiego
-On zabija twą duszę

O zagrożeniu świadczy fakt że twórczość Kinga Diamonda miała wpływ na powstanie sceny black metalowej, propagującej nienawiść do chrześcijaństwa. Na bazie inspiracji jego muzyką powstały takie zespoły jak Mayhem, Gorgoroth czy Satyricon, których przekaz jest przestępczy, bo nawołuje do czynnej nienawiści. Powstał też wampiryczny Cradle of Filtr 
(xDDDDDDDDDDDDDD), który nagrał z Diamondem kompozycję "Devil Woman". Czy to normalne, że Petersen wywarł tak olbrzymi wpływ na wielu muzyków? Co o tym zadecydowało- teksty czy muzyka? Swoje muzyczne zainteresowania rozpoczął jak każdy fan rocka- od słuchania pierwszej płyty Led Zeppelin i "Fireball" Deep Purple. Jednak wielu katolików słucha tych wykonawców i jakoś nie pada ofiarą demona. Co zatem wydarzyło się w życiu Petersona? Tego się nie dowiemy. Możemy się tylko domyślać po wpływie, jaki wywiera on na innych. Większość mówi, że to fajny gość. Pomocny. Tak twierdzą muzycy z Metalliki, która na płycie "Garage Inc." zagrała utwór "Mercyful Fate" z repertuaru zespołu Diamonda. Kompozycja to satanistyczna deklaracja. Metallica i King Diamond utrzymują bardzo przyjacielskie relacje od 1983 roku, kiedy Diamond pożyczył zespołowi swój sprzęt do nagrania płyty "Ride the Lightning". Tak się niefortunnie złożyło, że własny sprzęt zespołu został ukradziony i w takiej sytuacji nagle pojawił się pomocny Diamond. Na tym sprzęcie muzycy nagrali m.in. utwór "Fade to Black", jeden z najbardziej dekadenckich w ich repertuarze:
Wypełnia mnie pustka
prowadząca do agonii
Rozszerzająca się ciemność
przysłoniła świt
Kiedyś to byłem ja, ale teraz to "on"
Diamond nagrywał także z Dave'em Grohlem z byłej Nirvany w projekcie "Probot". Grohl, obnoszący się z zawieszonym krzyżem na szyi, nie widzi tu nic dziwnego. Petersen jest jednym z najbardziej wpływowych muzyków, z jakimi się zetknął. A może sedno kariery Diamonda tkwi w jego tajemniczości? Tej aury dodają mu pogłoski, jakoby w początkach swej muzycznej drogi sypiał w krypcie grobowej, bo chciał poczuć i poznać klimat opisywany w swoich tekstach.(FUCKING AWESOME)
Kim Petersen został obdarzony niesamowitym głosem, co przysparza mu fanów. Jego dwie pierwsze płyty: "Melissa" i "Don't Break the Oath" są typowym hołdem złożonym Złemu i wyrazem walki z wiarą chrześcijańską. Późniejsze wydawnictwa: albumy "Fatal Portrait" oraz "Abigaile" (...), mają identyczny przekaz, choć zakamuflowany przez opisywanie okultystycznych rytuałów.

Sługa Szatana

Czy Diamond podpisał cyrograf? Na pewno wzywał demona podczas koncertów. Pierwsze takie spektakularne wezwanie miało miejsce po tym, jak jeden z duńskich księży zarzucił mu satanizm. Odpowiedzią były pierwsze bluźniercze teksty na debiutanckim minialbumie Mercyful Fate "A Corpse Without Soul" z 1982 roku. Szokujący image wokalisty (tzw. corpse paint, rodzaj czarno-białego makijażu, mającego demonizować postać) i duchowe deklaracje spowodowały protesty duńskiego duchowieństwa. Dezaprobata była na tyle mocna, że kariera Petersena nie miała szans rozwoju w Danii. Rozgłos uzyskał dopiero w Holandii, gdzie znalazła się wytwórnia płytowa Rave-On Records, chętna wydawać muzykę. Tu jużnie było komu protestować- pluralizm.
W tym samym roku na jednym z koncertów z brytyjską żeńską grupą Girlschool, Diamond zapowiedział publiczności: Sprowadzimy tu wam tej nocy Szatana. Sam wokalista przyznaje że było to zapowiedzią dziwnych zdarzeń. Otóż zaraz po występie Diamond przekazał mikrofon wokalistce Girlschool, Kim McAuliffe, sam zaś udał się za kulisy. Od jednego z technicznych dowiedział się, że słychać dziwne dźwięki wydobywające się z wyłączonego wzmacniacza. Diamond mu odpowiedział: Wiem o tym. I albo te dziewczynki  zaraz przestaną grać, albo nie zagrają już wcale! Podobno sam, jak twierdzi, do dziś tego nie rozumie. Faktycznie, już po kilku akordach wokalistka Girlschool została rażona prądem (zwarcie w wibratorze? o_O). Szczęśliwie dziewczynie nic się nie stało, jednak koncert został natychmiast przerwany. Wśród świadectw nawróconych fanów Kinga Diamonda znajdują się takie, z których wynika, że w trakcie muzyki Petersena Szatan uaktywniał się osobowo. Dręczył. Czy to zatem jest potwierdzeniem zawarcia paktu? Wokalista miał olbrzymie kłopoty ze zdrowiem. Uraz kręgosłupa, kilka zawałów serca, siedmogodzinna operacja założenia bajpasów - czy to był znak od Boga? Okazja by zastanowić się, nawrócić? (to żeście kurna pojechali teraz..) Nie skorzystał. Zapowiada wydanie kolejnej płyty, tematyką nawiązującej do jego muzycznych źródeł. Jest w znakomitej formie- nie ma śladu problemów zdrowotnych(DZIĘKI BOGU!)

Realne zagrożenie

Świadectwo Adama, byłego fana Kinga Diamonda, zamieszczone w formie listu w piśmie katolickim "Miłujcie się!":
(to jest piękne)
Wszystko to trwało do pewnej wigilijnej nocy, kiedy miałem osiemnaścielat. W dzień Wigilii rano pojechałem do kolegi, by przegrać sobie pierwsząpłytę Mercyful Fate. Czułem, że źle robię, bo to przecież Wigilia, alejednak zrobiłem to. Wieczorem położyłem się spać i nagle usłyszałem w głowie głos: "jestem w tobie... jestem w tobie" (wywiad: "budzisz się z 
chujem w dupie- co robisz?") - i czułem, że jest to głos Złego (... DużegoMurzyna, bez rasizmu ;) ) Przeraziłem się, nie wiedziałem, co mam zrobić. To był horror. Bałem się powiedzieć mamie, co się dzieje (Na szatana- dobra mama!). Byłem przerażony i osamotniony w swoim cierpieniu (jak każdy na kiblu po wpieprzeniu słoika Nutelii..) Pamiętam, że włączyłem telewizor, aby się uspokoić, i oglądałem pasterkę z Watykanu, którą odprawiał Jan Paweł II. To było dwudziestego czwartego grudnia 1988 r.

Był to wstęp do ciągu destrukcyjnych zdarzeń w życiu Adama. Cierpiała cała rodzina. Na szczęście przyszło wyzwolenie; pomógł w tym fakt, że chłopak był w młodości ministrantem (czyli w sumie nagłe chuje w dupie to dla niego nic nowego? )i modlił się do Matki Bożej:
Egzorcyzmy, modlitwa wstawiennicza osób z Odnowy w Duchu Świętym, częsty różaniec, rozmowy z księżmi i psychologami pomogły mi powoli zacząć funkcjonować w społeczeństwie. Teraz staram się co miesiąc chodzić do spowiedzi, często przyjmować Pana Jezusa w Komunii św. codziennie o godzinie piętnastej odmawiam koronkę do Miłosierdzia Bożego.

Na koncertach Diamonda zawsze są stałe atrybuty. Symbole magiczne i satanistyczne. Znakiem rozpoznawczym jest mikrofon skonstruowany z kości piszczelowej i udowej złożonych w kształt odwróconego krzyża. Diamondowi towarzyszyła też przez lata czaszka nazwana Melissa- pojawiała się na okładkach zespołu wraz z wizerunkami Szatana.

Ilu młodych ludzi nie zdaje sobie sprawy z zagrożenia? (gorsze pytanie jest ilu sobie zdaje sprawę -_-) Większość rodziców nie rozumie, że zabawa na koncercie Kinga Diamonda może dla ich dziecka zakończyć się zniewoleniem duchowym (oh, ironio!). Nieświadomym zawarciem paktu z diabłem. Zapowiadany koncert Petersena ma mieć atrakcyjną scenografię i niezapomniany klimat. Oczywiście- bo to misterium. (O_O A ja myślałem że to mizeria! Zwracam bilet!) Część fanów nieświadomie będzie brała udział w ofiarowywaniu siebie demonowi. (uff, całe szczęście ja będę świadomie ^_^)

Repost #4: Some old thoughts about genres

A year ago, so it's no longer very accurate, for example now I know a few awesome Trash Metal bands

Ok, so first maybe my view on metal music? A small opinion on subgenres

Funk metal- very funny idea but it lacks something to blow me away, Rage Against the Machine has some fine songs but overall it's not enough to give me orgasms

Nu metal- please no. While I don't HATE there really isn't anything interesting for me..

Rap metal- next please.

Black Metal- it is something I might listen when I get my heart broken one more time but I really don't want to go that deep- it has a very depressing effect on me even if I like some Burzum or Immortal songs.

Symphonic black metal and viking metal are more in my style, giving some diversity to the serious tones of black metal music

Cello metal- I love the idea of that, if I was born a female I would totally cream myself over Apocalyptica :) I carry a great load of respect toward Apo but I'm not a fan myself

White metal- really no experience here, I heard a song or five few years ago but for an apatheist like me it's not a very interesting idea.

Dark metal- really? I don't really recognise it as a subgenre, it's really not consistent for me.

Death metal- same as with Black Metal, I might yet listen to this genre a lot if something bad happens to me. Thanks to Infidel Amsterdam I have a decent amount of knowledge about this music but I have hard time taking it seriously, as piq squeeling and some other shocking ideas sounds funny to me xD

Melodic Death Metal- my third great love in metal scene, it packs the power from power metal while giving it a serious extreme emotions, growling in a manner I like (screaming) also backed by extremely talented musicians (Insomnium, Wintersun, Kalmah). This genre might sound generic after some time but bands like Dreamshade can make it sound fresh :)

Doom metal- not my style, while I love Sabbats and some related stuff like Belzebong, it's not really for me, sounds like stoned Black Metal without all the vengeful emotions of BM. The only related band I truly love is Swallow The Sun, which is wonderful. Maybe Moonspell too..

No experience with Avant-garde metal, sorry :/

Folk metal- my second love in metal, diversity inside this subgenre is really mind blowing and so far I love every idea included :) Mixing most genres with folk metal by default makes it an almost perfect band for me by default ^_^ Be it celtic, medieval, pagan, pirate- I love all folk metal. Yes, even Varg Percival Shuttenbach and Elvenking, only a bit less :)

Glam Metal- I don't bear hate toward this subgenre, even though many metalheads do. As long as they don't shit on metal it's fine by me.

Gothic metal- well, I had a great love with Charon once, also Moonspell has some amazing sounds. It's good but I don't think I will explore this subgenre more anytime soon.

Grindcore- METAL

Metalcore- WAT R U DOIN

Deathcore- METAL

Nintendocore- STAHP!

Industrial Metal- wow, a lot of stuff going on here.. NIN, Rammstein, Marilyn Manson and others packed into one bag? I might as well flip a coin and say that I like or dislike this subgenre

Neo-classical metal- wow, that's an awesome idea :D I only heard pieces so far, hinted in some power metal songs but I loved every second of it ^_^ I will get into it someday soon :)

No experience with Post-metal, sorry :/

Power metal- and here it is, a love of my life :) Through Sonata Arctica 10 years ago I've started metal chapter of my music journey and until I fell in love it was everything I needed from life ^_^ I love it as much as I did when I discovered it, but I'm not all knowing and all mighty within this subject, there are still bands I barely know, like Firewind, Symphony X or this whole American Power Metal idea.

Progressive metal- not my candy, though I love Rush and Dreamtheater doesn't sound that bad

Speed metal- not enough power for me, speed isn't everything. Also a bit too trashy for me

Symphonic metal- well, Delain is my second favourite band and the whole genre is too close to Power Metal for me to skip it. I would totally love it if I had a vagina. Thanks to my female friends in metal I have a decent knowledge about Nightwish, Within Temptation, After Forever and Epica but too often the sound lacks the power of power metal for me to get an orgasm.

Trash metal- I would love to say a single positive word about this subgenre.. But from my experience, which I think is rather fine, I just can't. Totally not my type of music, it packs the whole charm of heavy metal and mixes it with teenage angst. Redneck metal for me, for fat, ugly, sweaty metalheads who can't see further than a tip of their dick. Yea, I know I'm an asshole :P

and finally a Traditional heavy metal :) I don't believe that someone who listens to any metal music can say a bad word about this whole type of music. I started with Maidens, Scorpions, Sabbats, Zeppelins and Purples. And I love their sound and what it created- a phenomenon in a music world :)

And that's it, mostly I guess. Maybe for 10 years of metal it isn't that much experience but I'm not a great explorer who seeks for 10 new bands everyday. I stick to bands I like and rarely go further than that, usually live shows and random cd pickups are the way I find new music. It's a very slow process, but I'm not in a hurry :)

+ a bonus- Babymetal - I love the idea, I love the execution of it- you can say it's pretty pop+metal but check the musicians behind it and their skill with instruments and damn catchiness and vocals- CoverKillerNation, my guru in music said it's fine so fuck off haters! :D